Jak wybaczyć sobie samemu?

Zdradziłeś, zachowałeś się nie w porządku i nie możesz spojrzeć sobie w oczy, zadręczasz się myślami, czujesz się podłą, niegodną osobą, podświadomie dążysz do tego aby ukarać samego siebie za to co uczyniłeś?

Jak pozbyć się natrętnych myśli i poczucia winy?

Jest wiele informacji na temat pomocy osobom które zostały pokrzywdzone, ale bardzo rzadko porusza się temat pomocy psychicznej dla winowajcy. Wiele związków kończy się z powodu niewierności, nielojalności. Jednakże nie zawsze z tego powodu, że osoba zdradzona nie może wybaczyć niewiernej. Często rozpad związku jest spowodowany właśnie faktem, że osoba która zdradza nie może wybaczyć samej sobie. Poczucie winy to jedno z najbardziej niszczących uczuć, które może wyrządzić wiele zła.

Jeśli chcesz poradzić sobie z tym destrukcyjnym uczuciem w pierwsze co musisz zrobić to uświadomić sobie czym naprawdę jest zdrada – ZŁYM WYBOREM – nic dodać, nic ująć.

Stare powiedzenie mówi, że kto zdradził raz będzie zdradzał zawsze, ale jest to tylko powiedzenie, którego celem jest zniechęcenie ludzi do oszukiwania. Nie musi dotyczyć Ciebie. Jest również inne powiedzenie: Dzisiaj nie jesteś tą samą osobą, którą byłeś wczoraj.

Osoba którą jesteś w palącym się budynku jest całkowicie innym człowiekiem niż osoba beztrosko spędzająca czas na pikniku. Nasze warunki zewnętrzne w każdym momencie mogą zmienić to kim jesteśmy, kiedy zrozumiemy tę prostą prawdę o nas samych możemy zacząć żyć na takim poziomie świadomości na którym wybór naszego zachowania staje się możliwy.

Wiele osób mogłoby się kłócić (ja również) że jest najlepiej powiedzieć mężowi (żonie) co się stało. Niestety wiele związków nie jest na tyle dojrzałych aby przetrwać taką próby. Co nie znaczy, że w przyszłości nie osiągną takiego etapu.

Jeśli czujesz, że sytuacja w której się znalazłeś nie pozwala ci być szczerym w stosunku do partnera bo to zniszczyłoby waszą relację i jednocześnie czujesz, że nie możesz pozostać w związku jeśli nie uporasz się ze swoim poczuciem winy, spróbuj takiego sposobu: Najpierw wygospodaruj parę godzin, które możesz spędzić w samotności i na pewno nikt ci nie będzie przeszkadzać (będziesz potrzebować długopisu i kartki do tego ćwiczenia). Teraz zapisz wszystko po kolei, jak do tego doszło i co się stało. Po opisaniu wszystkiego ze szczegółami spróbuj przypomnieć sobie czy było coś czego się bałeś przed tym wydarzeniem. Zwykle jakiegoś typu obawy przyspieszają oszukiwanie partnera. Na przykład, bałeś się że nie masz na co czekać w przyszłości? Bałeś się, starości? Czułeś, że to twoja ostatnia szansa na szczęście, ciekawą przygodę? Podejrzewałeś partnerkę o oszukiwanie ciebie? Spróbuj sięgnąć pamięcią do tego momentu i przywołać uczucia, które Ci wtedy towarzyszyły. Następnie odpowiedz sobie na pytanie „Co bym zrobił jeśli mógłbym cofnąć czas, czy podjąłbym tę samą decyzję?” Jeśli odpowiesz sobie „tak, wybrałbym inaczej” to zapisz wszystkie powody dla których postąpił byś inaczej.

Teraz przeczytaj uważnie wszystko, co napisałeś. I podrzyj lub spal kartkę. Potwierdziłeś to co się stało i wywnioskowałeś, że nie podjąłbyś takiej decyzji ponownie w przyszłości. Zatem nie ma potrzeby analizować tego doświadczenia ponownie.

Możesz czasami mimo wszystko poczuć się winny. Oszukiwanie jest trochę jak dieta. Tak często ludzie oszukują w diecie, poddają się i przestają w ogóle podejmować dietę. TAkl samo może być z oszukiwaniem. Często ludzie rezygnują ze swoich związków ponieważ oszukiwali. Wina powoduje że oszukująca osoba tak jak i ta nie dotrzymujaca diety chce zacząć od nowa z czystym kontem. Zatem osoba przy kości decyduje się rozpocząć nową, łatwiejszą dietę od nowego roku, a osoba oszukująca obiecuje sobie, że będzie idealnym partnerem w nowym związku z inną osobą. Jeśli dostrzegasz nieracjonalność postępowania osoby która rezygnuje z diety to pewnie dojedziesz też do wniosku, że takie zachowanie odnośnie związków międzyludzkich też nie jest najlepszym wyjściem. Osoba z takim podejściem pewnie nigdy nie straci na wadze, będzie tylko próbowała wciąż zaczynać od nowa. Jeśli będziesz się kierować taką logiką w swoim związku, to rezultaty będą właśnie takie, planujesz wszystko od nowa z nowym partnerem.

W przyszłości jeśli poczucie winy powróci, przeczytaj poniższy akapit (w zasadzie przeczytaj go za każdym razem kiedy złapiesz się na tym, że zaczynasz się czuć choć odrobinę winny): Mój związek nie jest został zszargany przez moje zachowanie w przeszłości. Dokonałem złego wyboru, ale ta jedna decyzja nie ma takiej mocy aby zaważyć na tym jakim jestem człowiekiem. Przez to co się stało zyskałem kolejne doświadczenie, które nauczyło mnie, że nie można łatwo osądzać siebie i innych. Dzisiaj wybaczam sobie – tylko tym sposobem będę w stanie dać miłość i dobro moim bliskim.

Teraz zostawiam cię z pytaniem.

Czy nie wolałbyś być w związku z kimś kto zdaje sobie sprawę z tego, że jest zdolny do złych czynów, ale świadomie wybiera bycie dobrym i wiernym? Czy też wolałbyś mieć przy sobie osobę, która nie zna samej siebie, nie dopuszcza do siebie myśli, że jest w stanie zrobić coś złego?

Jeśli oszukiwałeś, czy zdradzałeś bliską osobę, wiesz, że jesteś w stanie wybrać bycie wiernym i uczciwym zamiast naiwnie, dziecinnie zakładać, że nie byłbyś w stanie tego zrobić. To oznacza, że posiadasz mądrość i doświadczenie aby być naprawdę godną zaufania osobą.

Widzisz, naprawdę zasługujesz aby być wolnym od winy!

ostatnia aktualizacja: 03.08.2009